Słowa ranią całe życie

Konsekwencje przemocy werbalnej

 

Ty kretynie! Nie słyszysz, co do ciebie mówię?! 

Uspokój się i przestań w końcu skakać! 

Nie mam już siły użerać się z tobą dłużej!

 

 

Dziecko, które słyszy od najbliższych, że jest kretynem, ofermą czy głupkiem, nigdy nie pomyśli, że jest wspaniałe, jedyne, nadzwyczajne, że może być szczęściem, dumą i radością rodziców, ... że jest w porządku!!

 

Przemoc werbalna jest powszechnie stosowana w kontaktach rodziców z dziećmi, zwłaszcza w okresie dorastania dzieci, kiedy nasilają się konflikty na linii rodzic-dziecko ale równie często dotyczy to dzieci młodszych. Większość rodziców zdaje się nie być świadoma, że przemoc psychiczna, w tym przemoc werbalna, czyli m.in. krzyk, kpiny, poniżające, oceniające sformułowania, wulgaryzmy, zwłaszcza kiedy występują w dużym nasileniu i przez dłuższy czas, mogą wywierać negatywny wpływ na rozwój dzieci i pociągać za sobą długofalowe skutki.

Potwierdzone empirycznie następstwa długotrwałego i wysokiego poziomu agresji słownej to m.in.:

niska samoocena

stosowanie przemocy w relacjach rówieśniczych

depresja 

zachowania przestępcze. 

 

Po badaniach ustalono, iż każdy poziom agresji werbalnej  wyższy niż 1–2 zdarzenia rocznie wiąże się z pogorszeniem funkcjonowania dorastających młodych ludzi.

Dzieci narażone na przemoc werbalną często negatywnie postrzegają otaczający je świat, jako nieprzewidywalny, w którym relacje między ludźmi nacechowane są agresją. Często też czują się osamotnione, niezrozumiane, mają problemy w nauce, wykazują mniejszą wiarę w formułowane przez siebie sądy i opinie, gorzej przystosowują się do otoczenia.

 

Złe, obraźliwe, raniące słowa padają z ust rodziców jakby bezwiednie, mimochodem, bez ważenia ich znaczenia i bez refleksji nad ich skutkami. Czasami służą rozładowaniu rodzicielskiej złości, czasami niosą fałszywy przekaz wychowawczy, mający utrwalić w dziecku informację o jego nagannym zachowaniu czy postawie.

Ofiarami przemocy emocjonalnej są dzieci wychowujące się w rodzinach, w których krzyk, brak szacunku do drugiego człowieka są stałym, utrwalonym sposobem codziennego funkcjonowania. To samo doświadczenie nie omija dzieci w rodzinach, w których słowa są dobierane starannie i celnie, upokorzenie jest wpisane w metodę wychowawczą, a chłód emocjonalny postrzegany jako cnota.

Zanim dasz się ponieść emocją zastanów się czy głupek lub kretyn to imię jakie wybrałeś dla swojego dziecka….. 

 

Pochwały mają moc!

Pochwały i zachęty pomagają dziecku w kształtowaniu samooceny, dodają wiary we własne możliwości, pomagają lepiej radzić sobie z problemami, dają poczucie bezpieczeństwa. Koniecznie chwalmy nasze dzieci!

Zdarza się, że kiedy dziecko zachowuje się poprawnie, prawie nie zwracamy na nie uwagi. Myślimy "tak grzecznie się bawi, nie będę mu przeszkadzać". Zajmujemy się swoimi sprawami, a dopiero kiedy dziecko zaczyna "marudzić" albo staje się niegrzeczne, kierujemy na nie swoją uwagę. W ten sposób, zupełnie wbrew naszym intencjom, utrwalamy złe zachowanie dziecka! Dzieci reagują bowiem według zasady: "lepiej być skrzyczanym i pouczonym, niż ignorowanym". Dla dziecka taka sytuacja jest często niezrozumiała - rodzice poświęcają mu swoją uwagę tylko wtedy, kiedy "nabroi" lub zachowuje się nie tak, jak tego oczekiwano.

Jak skutecznie chwalić dziecko?

1. Pochwały muszą być skierowane na konkretne zachowania, nie stosuj pochwał ogólnych,

2. Nagradzaj dziecko za dobre zachowanie,

3. Chwal każdy mały kroczek dziecka ku pożądanemu zachowaniu,

4. Próbuj "wyłapać" dobre zachowanie u dziecka i chwal je,

5. Pochwal dziecko kiedy zaprzestało negatywnego zachowania.

 

Chwaląc, pamiętaj:

1. Opisz, co widzisz - np. "Widzę misie poukładane na półce i klocki w pudełkach",

2. Opisz, co czujesz - np. "Przyjemnie jest wejść do twojego pokoju i zobaczyć porządek",

3. Podsumuj godne pochwały zachowanie dziecka - np. "Cieszę się, że potrafisz sam uporządkować swoje zabawki".

 

Pułapki i szanse dobrej pochwały:

• Gdy oceniamy zachowanie lub twórczość dziecka mówiąc "ładnie, ślicznie, pięknie" dziecko nie wie co tak naprawdę nam się podoba. Ważne, żeby nasza pochwała była opisowa i szczegółowa, a nie ogólna. Dzięki temu dziecko zobaczy, że jesteśmy naprawdę nim zainteresowani.

• Unikaj takiej pochwały, w której ukryte jest przypomnienie wcześniejszego niepowodzenia dziecka - np. "No widzisz - jak chcesz, to potrafisz",

• Rujnuje naszą pochwałę wyraz "ale" - np. "Cieszę się, że posprzątałeś swój pokój, ale szkoda, że ubrania nadal leżą na krześle",

• Lepiej unikać komunikatów "Jestem z ciebie taka dumna", powiedzmy raczej: "Możesz być z siebie dumny" - dziecko wtedy nabiera pewności siebie.

 

źródło: strona internetowa Fundacji Dzieci Niczyje – kampanie Słowa ranią całe życie http://fdn.pl/slowa-rania-na-cale-zycie